Gardenia - Halucynacje
label: Ars Mundi, 2000
media: CD, format: CD, number of discs: 1
jewel case
cat. no: AMS 021R
time: 48:05


NEW, SEALED

rock

Alek Januszewski - gitara, klawisze
Marek Kanclerz - perkusja
Radek Nowak - śpiew
oraz:
Wojtek Szewko - bas
Przemek Wójcicki - bas #11
Jurek Wołochowicz - wiolonczela #11



1. Halucynacja
2. Krwawy księżyc
3. Podróże bez końca
4. Iskra
5. Labirynt
6. Nowy horyzont
7. Ultrafiolet
8. Długa łódź
9. Wysokie trawy
10. Godzina X
11. Wahadło
12. Iluminacje

Druga płyta zespołu (pierwsza, "Gardenia", ukazała się w 1988!). Psychodeliczny rock, postpunkowe granie.

fragment recenzji WOW (nuta.pl):
"(...) Cały materiał brzmi surowo, niemal garażowo, co znakomicie podkreśla i uwiarygodnia korzenność zespołu. W stosuknowo prostych, opatrzonych zarówno siermiężnym punkowym sznytem, jak i narkotycznym wizjonerstwem utworach tkwi przede wszystkim czar naturalności i szczerości, a zarazem jakby archetypowego spojrzenia na muzykę rockową.

To prawda, że „Halucynacje” nie robią już tak imponującego wrażenia jak „Gardenia”, ale po pierwsze - nie zawsze nagrywa się dzieła, a po drugie - naprawdę niewielu współczesnych muzyków potrafi siegnąć i z powodzeniem wykorzystać najgłębsze korzenie rocka. A Gardenia to właśnie potrafi."

Fragmenty recenzji Przemka Guldy (gazeta.pl):
"(...) Słuchając tej płyty ma się wrażenie przeniesienia o prawie dwadzieścia lat do tyłu i kilkuset kilometrów na południe: do Rzeszowa. To właśnie wtedy i właśnie tam grały zespoły, których twórczość najbardziej nadaje się na punkt odniesienia wobec tego, co na swym krążku proponuje Gardenia. 1984, Milion Bułgarów i kilka innych nazw - Gardenia wyraźnie nawiązuje do tamtej stylistyki. Nieco mroczne brzmienia, niezbyt szybkie tempo kawałków, pojawiające się tu i ówdzie dość proste solówki gitarowe i dynamiczny, posępny głos wokalisty wyśpiewującego raczej pesymistyczne teksty o ciemnych stronach rzeczywistości. Określenie "zimna fala" nasuwa się automatycznie.
(...) Szkoda, że płyta jest tak nierówna. Staranniejszy dobór kawałków i wyrzucenie kilku z nich uczyniłby z tego krążka rewelacyjną, dwudziestokilkuminutową cold wave'ową petardę. A tak płyta przypomina taśmę z nabojami, pośród których znalazło się kilka niewypałów".

Rafał Księżyk (Antena Krzyku 6/2000+1/2001) Warszawski kwartet Gardenia zapisał rekord w skali światowej. Ich drugi album ukazuje się w 12 lat po debiucie. Przez cały ten czas grupy działała z niewielkimi przerwami, nagrywając wytrwale kolejne materiały demo. Przechodzili przez fazy silnych wpływów nowej fali, psychodelii, flirtowali z elektroniką i samplerem. Aż wreszcie nagrali bardzo rockowy materiał. I bardzo dobry. Filarami Gardenii są gitarzysta Alek Januszewski i wokalista/tekściarz Radek Nowak. Ten pierwszy ma bardzo charakterystyczny styl, potrafi grać mocno, riffowo, ale też melodyjnie i motorycznie, dynamikę hard rocka splata niepostrzeżenie z psychodelicznym rozwibrowaniem, a swe partie doprawia dyskretnie samplerowym i klawiszowym szlifem. Nowak jest z kolei reprezentantem ginącego dziś gatunku rockowego poety. Ma dobry język i potrafi budować atmosferę. Pamiętacie kultowe "Papierosy i zapałki"? Nowak wciąż ma swój styl. To mroczne, egzystencjalne opowieści o mieście, alienacji, zawieszeniu w ciągłym ruchu. Tandem Januszewski-Nowak buduje przekonującą temperaturę emocjonalna i angażującą, niebanalną dramaturgię, co stanowi o sile Gardenii. Wymarzona płyta do nocnej jazdy samochodem po wielkim mieście.



You're buying from official distributor and support the releaser and the artist!
Our store keeps dispatch every day by registered, trackable, prioritaire air mail only.
Solid packaging in sturdy boxes (vinyls in special double sturdy boxes)
Feel free to contact us if you looking for music released in Poland